BLUES TO PODSTAWA CZYLI DOBRY POCZATEK PROMAXU

16.12.2022

Pierwszy adres pod, którym firma Promax rozpoczęła historię swojej działalności to ul.Mennicza 13 we Wrocławiu. Był to budynek należący do Zakładów Kąpielowych z ul.Teatralnej.
W tym mocno historycznym, bo średniowiecznym obiekcie wynajęliśmy od razu całe pierwsze piętro, na które prowadziły strome, kamienne schody.
Po przeprowadzeniu małego remontu porządkującego uruchomiliśmy biura, a następnie kolejnym krokiem było zaadoptowanie pomieszczeń pod studio nagraniowe.
Tak, tak w pierwszych latach swojej działalności byliśmy mocno związani z muzyką, reklamą radiową i telewizyjną.
W tym czasie we wrocławskim środowisku muzycznym byliśmy znani jako producenci nagrań oraz organizatorzy koncertów bluesowo-rockowych. Udało nam się zorganizować parę imprez we Wrocławiu i okolicznych miastach, a najbardziej niezapomniany koncert zrealizowaliśmy w więzieniu.
W 1994 roku w stołówce Zakładu Karnego przy ul.Fiołkowej we Wrocławiu odbyło się niezwykłe wydarzenie – koncert bluesowy. Zespół, który występował to wrocławska grupa Wanted Friends w składzie:
Piotr Kuźbik - git, voc.
Andrzej Waśniewski – keyb.
Jarosław Pawlicki – bas
Ireneusz Nowacki - dr

Publiczność stanowili więźniowie, którzy reagowali bardzo żywiołowo, co zostało uwiecznione, gdyż cały koncert był nagrywany i następnie wydany na kasecie pod wiele mówiącym tytułem „Wolność”. Grafikę na okładce kasety i projekt okładki wykonał nasz plastyk Piotr Romański.
Były to początkowe lata firmy Promax i nasze podejście do prowadzenia działalności gospodarczej było dosyć elastyczne, czytaj pieniądze nie były najważniejsze.
Nasza przygoda muzyczna była ciekawa i przyjemna, ale najczęściej deficytowa i niestety kiedyś musiała się skończyć. No cóż live is brutal.
Dlatego z czasem, stopniowo zaczęliśmy więcej uwagi poświęcać działalności reklamowej, która stopniowo zdominowała ofertę Promaxu. Nie znaczy to wcale, że zaczęło być nudno i nieprzyjemnie, wręcz przeciwnie, uruchomiliśmy rozgłośnię uliczną „Dreptak” na ul.Świdnickiej we Wrocławiu, ale o tym w następnym odcinku.